czwartek, 23 stycznia 2014

Co przybyło do mnie w styczniu.

Hejoszka Kochane! :) 

Od dluższego czasu zbierałam sie do napisania tego posta jednak w dalszym ciągu planowałam większe zakupy kosmetyczne, dlatego że moje zapasy po prostu się skończyły. 
Zrobiłam sobie ladniusią listę, w której wypisałam sobie wszystkie rzeczy, które kupiłam, żeby o niczym nie zapomnieć. 
Tego typu postu na moim blogu jeszcze nie było, także starałam się do niego
 przygotować jak najlepiej potrafię.
Wiem, że nie jest tego dużo, ale zawsze coś ;) 
 Wiele z Was zainteresowało się koszulą, którą mialam ubraną w makijażu, który wykonywalam dość niedawno. Kupiłam ją w Realu i to na sklepie, była przeceniona z 65 zl na 25zł, więc żal było nie wziac. 
Na dobrą sprawę ubrania w Realu są dość drogie, ale ważne że można trafić na promocje. ;) 
wiem, że nie prezentuje się powalająco, ale musicie mi to wybaczyc ;c

W moich zakupach znalazlo się coś dla włosów:
Szampon Eve natura rumiankowy do włosów blond oraz Żel do włosów Bielenda z czarną rzepą.
W końcu udalo mi się dostac rumiankowy szampon Eve, zapłaciłam za niego 4,09 zl w Rossmannie w cenach na dowidzenia! Jak dobrze pamiętam to był chyba ostatni albo przedostatni egzemplarz. 
Ktoś z Was wie czemu Rossmann chciał sie ich pozbyc? 
Jeśli chodzi o żel to moje drugie opakowanie, w tym przypadku ma ono nową szate graficzną i gdzieś raz czytałam, że skład jest inny, mam nadzieje ze moim włosą nie zrobi krzywdy bo był to naprawde fajny stylizator. 

Kosmetyki do twarzy:
Płyn micelarny Bebeauty, delikatny żel-krem łagodzący Bebeauty oraz krem nawilżająco-wzmacniający do cery naczynkowej na dzień Pharmaceris.
Do kosmetycznych zakupów w Biedronce zbierałam się juz dłuzszy czas. Tak samo jak nie moge dotrzec do Hebe po Batiste. Jednak już mi się to udalo! Mam swój pierwszy micel, uzyłam go z ciekawosci tylko raz i po tym jedym razie nie wiele moge na razie powiedziec. Zobaczymy czy podbije i moje serce. 
Żel-krem czeka na swoją kolej, ale już jutro pójdzie w obroty. 
Krem do twarzy męczyłam naprawdę bardzo długo, być może dlatego że nie mogłam się zdecydować jaki wybrać. Ich wybór jest ogromny. Wybór padł na Pharmaceris, mam nadzieję że nie był to zły wybór. 
Mam nadzieję, że dzieki niemu nie popękają mi żadne nowe naczynka, a te które już mam się nie powiększą. Zobaczymy. ;)

Zel pod prysznic Nectar of nature. Kosmetyk dla siebie znalazło też moje ciało ;D Uwielbiam brzoskwinie, ich zapach jak i kolor. Także mam nadzieję ze mnie nie zawiedzie i będzie dobrze mył a nie tylko ładnie pachniał. 

Coś dla rzęs, brwi i paznokci. 
Widzicie pomadkę a ja pisze o rzęsach. Marzy mi się piekna długaśna firanka rzęs, mam nadzieję, że pomadka z Alterry mi w tym pomoże. Jeszcze nie zaczełam kuracji, jedynie na brwiach. Bo do rzęs nie mam szczoteczki, musze gdzieś poszukać jakąś ze starego tuszu. Zdecydowałam się spróbować taniego rozwiązania zamiast rzucać się od razu na drogie odżywki do rzęs.
Jesli chodzi o Regenerum, moje paznokcie w ostatnim miesiącu nie prezentują się za pięknie. Wlasciwie nie mam pojęcia co im się nagle stało, nigdy nie mialam problemu z az tak rozdwajającymi się paznokciami, zadzierającymi się skórkami. Kuracja trwa od jakiegoś czasu. Liczę, że już niedlugo zobaczę jakieś tego efekty. 


Macie coś z kosmetyków, które kupiłam w tym miesiącu? 
Jak się one spisują u Was? :) 

Cassu.

26 komentarzy:

  1. Z Nectar of Nature to ja mam ochotę na szampon albo odżywkę :P A z biedronki ten żel-krem muszę sobie kupić, niedługo mi się skończy myjak do twarzy to sobie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jakoś mam nie po drodze do Carrefoura :P Ale pamiętam o tej odżywce i jak coś to sobie zakupię :P Jezu, tyle rzeczy mi przybyło w tym miesiącu, a ja jeszcze myślę o zakupach.. Ale w sumie zmywacz mi się kończy, płatki kosmetyczne... Trochę tego jest :D

      Usuń
  2. Żel-krem z Biedronki uwielbiam, to chyba moja ulubiona wersja :) Za to micel w moim odczuciu jest ok, ale nie zakochałam się. Choć za takie pieniądze nie ma co narzekać. Reszty nie miałam. Miłego używania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem zakupy bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już od jakiegoś czasu używam pomadki na brwi, ale akurat nie tej z alterry. Pomadki chyba ogólnie nadają się do "ułożenia" brwi i ładnie je przyciemniają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Micelek z Biedronki mam i lubię ;)
    Pomadka Alterry czeka na swój debiut - kupiłam z myślą o rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszkę Ci przybyło ;) wcale nie jest tak mało.

    OdpowiedzUsuń
  7. micelek z biedronki mam i lubię,jestem ciekawa tego żelu, szukam czegoś dobrego i stosunkowo taniego ;p

    Jesli jeszcze nie bierzesz udziału,to zapraszam do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. micel to mój ulubieniec a polecam też biedronkowy żel micelarny do mycia twarzy - taki w błękitnym opakowaniu :) dla mnie to duet idealny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zakupy ;)
    Bardzo podoba mi się koszula ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe zakupy ;)
    moje paznokcie po świętach przeżywają jakiś kryzys - do sprzątania musiałam ściąć, bo moczenie rąk im nie służy, a teraz jakoś co odrosną to się zadzierają.

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem ciekawa, jak sprawdzi się u Ciebie Regenerum, bo dużo osób osiąga bardzo dobre rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna koszula :)
    Posiadam micela (moja miłość) i kremowy żel do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawi mnie ten krem na naczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hejoszka --> ale słodko :DD Dobra miałam być poważna xd
    koszule kupiłaś w Realu seriously? ;D pięknaaa jest Ty wiesz :D
    płyn micelarny właśnie testuję od niedawna, mam w planach recenzję właśnie kurka zdjęcia miałam robić ;D ;/
    żel krem z biedry bardzo lubię jak jego braci, będę do niego wracać ;)
    kremu Pharmaceris jestem ciekawa bardzo :D tak samo jak regenerum , no i zelu pod prysznic --> zrób recenzje tych 3 rzeczy prooooosiii ^^
    A pomadkę też stosuję na rzęsty - już 2 'kuracja(?)' :D
    I więcej takich postów - bo lubie je :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna ta koszula i tanio ją dorwałaś :)
    Ja pomadkę Alterry używałam tradycyjnie do ust i super się sprawdzała, ciekawe jaki efekt by dała na rzęsach ;p
    Daj znać potem jak paznokcie po Regenerum :D

    OdpowiedzUsuń
  16. koszula extra,
    natomiast z kosmetyków nie używałam nic

    OdpowiedzUsuń
  17. Micel z Biedronki jest rewelacyjny i myślę, że powinien się u Ciebie też sprawdzić ;) Ja jakoś też nie mogę się wybrać do Hebe właśnie po suchy szampon Batiste, ale może w końcu mi się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. O pamiętam tą koszulę, podobała mi się yy i wciąż podoba oczywiście :)
    Z pokazanych przez Ciebie kosmetyków miałam tylko micel BeBeauty, ale podrażniał mi skórę wokół oczu, jednak ja mam tak ze wszystkimi płynami i muszę stosować mleczka więc może Ciebie będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremu jestem ciekawa,a alterrę sama muszę zakupić po tylu pozytywnych opiniach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo widzę, że postanowiłaś spróbować aplikowac Alterrę na rzęsy :D ciekawa jestem Twoich wrażeń!
    A i przez Ciebie kupiłam Regenerum! :P Także razem będziemy walczyć o pazurki :))
    Zaciekawiłaś mnie tym żelem Nectar of nature, nigdy nie spotkałam ten firmy :O, gdzie go kupiłaś? :>
    Buziaki!:*

    OdpowiedzUsuń
  21. koszula jest piękna! *.*
    zaciekawił mnie ten żel - nectar of nature, gdzie go znalazłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ta koszula super, zwlaszcza za taka cene :)) pozdrawiam i zapraszam do mnie na rozdanie kosmetyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem bardzo ciekawa kremu Pharmaceris - też mnam cerę naczynkową, a tej serii jeszcze nie próbowałam.
    Daj znać, czy się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;)