sobota, 18 stycznia 2014

Kolejna porcja nieba.

Hej ho! :) 
Kocham weekendy, mozna wtedy odpocząć, zrelaksować się, zając się tylko sobą. 
Jednak jutro powrót do Wrocławia. Będzie trzeba wziąć się porządnie za naukę.
Przede mną egzaminy (kolejno) z finansów publicznych, makroekonomii i matematyki finansowej.
Jestem dobrej myśli i wiem, że bedzie dobrze. ;) 
Kolokwium z makroekonomii zaliczone na 5, więc to tym bardziej motywuje mnie do dalszej nauki. 
Moje wielkie ambicje na stypendium nadal sie mnie trzymaja i puścić nie chca ;D 
Przechodząc do sedna sprawy dzisiejszy post będzie bardzo króciótki. 
Zrobiłam kilka zdjęć dzisiejszego makijażu, w sumie nie miałam w planach nawet go Wam pokazywac, ale doszłam do wniosku a może jednak. 
Dzisiejszy makijaż także jest utrzymany w kolorach niebieskich, jednak zewnetrzny kącik posiada akcent ciemnego różu oraz czarnego. 
Mimo, że jest to makijaż w mniej wiecej tych samych kolorach postawiłam na troche delikatniejszy look niż ostatnio. Mam nadzieję, że i ten także przypadnie Wam do gustu. ;)
Po za tym spróbowałam rozetrzec granice brązem, jak to poradziła Artist Domi.
To dopiero mój pierwszy raz z takim rozcieraniem, myślę ze kolejne pójdą już tylko lepiej.
Zapraszam do oglądania zdjęć. 





Jak Wam się podoba taka delikatniejsza niebieska propozycja? :)

Cassu.

34 komentarze:

  1. Bardzo ładnie Ci w tych kolorach :) Makijaż fajny, ten niebieski świetnie gra z różowym akcentem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do ciebie niesamowicie pasuje ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznych rzeczy Ty się uczysz.. xD Ja poszłam na uniwerek medyczny z nadzieją, że matematyka mnie tam nie dosięgnie, ale dosięgła niestety ;p
    Ps. Moim zdaniem obie wersje super! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny makijaż bardzo ci pasuje:)
    gratuluję piąteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że ja już nie muszę się bać sesji :)

    Makijaż ładny :) Śliczne kolory cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się tak wydaje jak by cienie opalizowali ale może mi się tylko wydawać, nie mniej jednak bardzo dobre się pezenruje

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko jakie Ty tam masz przedmioty, to mój humanistyczny umysł by nie ogarnął :) Makijaż fajny, taki holograficzny, ładne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś we wro.? --> licz cienie i lakiery xd przypominam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. tak, też kocham takie niedziele kiedy nic nie robię tylko leże w łóżku, mogę oglądać filmy i ewentualnie czytać lekturę - niestety będę mieć tylko 2 takie niedziele - ta która się kończy i następna :)
    a tu Cię zaskoczę - chyba ostatni makijaż bardziej mi się podobał, choć ten też jest ładny nawet bardzo - podoba mi sie ten niebieski cień jakby holo :D i wpadłam dziś na 2 pomysł mogłabyś w koście pokazywać jakich kosmetyków użyłaś do makijażu :) No i jakbyś pokazała swój zbiór cieni to mogłyśmy Ci np. powiedzieć na makijaż z jakim kolorem chciałyśmy Cię zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chociaż w sumie nie, oba mi się podobają tak samo :D

      Usuń
  10. Pięknie! <3 Zapraszam na mojego bloga,nominowałam Ciebie do zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje! :D Moje pierwsze wyroznienie <3 jutro zabiore sie za pisanie posta ;D

      Usuń
  11. haha u mnie też ambicja na uzyskanie stypendium :D
    a makijaż śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo ambicje jeszcze sa! :D tyle nauki <3 ale jesli chodzi o stypendium to warto ;D
      dziekuje ;)

      Usuń
  12. Ładny makijaż, bardzo ci pasuje :)
    Zapraszam na mój kanał na yt http://www.youtube.com/user/CelestialNailArt/videos
    www.celestialnailart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje ;) jutro na pewno zajrze ;D

      Usuń
  13. podoba mi się, pasują Ci takie kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie się bardzo podoba :) gratuluję 5 :) i powodzenia na zaliczeniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj przyda sie, ale lepiej nie dziekuje hah ;D

      Usuń
  15. Ooo, też jesteś z Wrocławia? Nie zauważyłam wcześniej :)
    Jak na moje amatorskie oko, makijaż jest bardzo fajny, pasuje Ci. Ale ja bym się źle czuła w takich odcieniach, chyba nie są stworzone dla mnie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak ;D od dwóch lat tutaj mieszkam ;D
      Dziekuje Twojemu amatorskiemu oku haha ;D Twoje amatorskie oko pomoglo mi przy rozcieraniu cieni haha ;D a w jakich odcieniach czujesz sie najlepiej? :D

      Usuń
    2. Moje? Ale jak? Wsparciem duchowym? :p Konstruktywnych uwag do makijażu nie daję, nie znam się xD
      Ja najlepiej czuję się w złocie, brązach, fioletach, zieleniach, beżach... Mam 3 paletki Sleeka, które składają się praktycznie z samych moich ulubionych kolorów (Sunset, Vintage Romance i Oh So Special). Teraz przymierzam się do Garden of Eden ;)

      Usuń
    3. No poradziłas mi popracowac nad rozcieraniem i tak to ;D takie tam wsparcie oka! xD
      O tak! Garden of Eden sama bym chciala miec! :D zreszta te tamte co wymienilas to tez, ale kurde Garden of Eden to chyba moj piorytet xDD ale denerują mnie koszty przesyłki zawsze ehh ;/

      Usuń
  16. Bardzo ładny makijaż :) Dzięki za miłe słowa :) Będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi! Lovely blog and great post! We invite you to visit my blog :) kisses! ;) www.mvesblog.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;)